“Chwilowo zająć myśli spacerem donikąd. Przed siebie”.


LAS PEŁEN MYŚLI / niedziela, 10 stycznia, 2021

Spacer po lesie był mi potrzebny. By pobyć sama ze sobą, podjąć pewne decyzje i poukładać myśli. Niektóre rzeczy dzieją się nie tak jakbym chciała i wierzę, że Wrzechświat wie lepiej, co jest dla mnie dobre. Mimo, że ciężko i tego nie rozumiem. Jednak pewnie pojmę to w odpowiednim czasie. A może tu wcale nie chodzi o czas? Może musi nadejść odpowiedni etap, który poznam po uczuciach, które będą mi towarzyszyły? Oczywiście tych pozytywnych uczuciach.

Tak sobie chodzę po tym lesie i w pewnym momencie przestałam skupiać się na moich myślach. Zaczęłam wdychać mroźne powietrze oraz patrzeć na drzewa okryte śniegiem. Przedzierałam się przez gałęzie, małe zaspy i odkrywałam nowe perspektywy. I stwierdziłam, że las zabrał moje lęki i podzielił się ze mną spokojem. Czuję, że już niedługo będzie przełomowo. Nie za bardzo wiem jak to się stanie i kiedy dokładnie, natomiast wierzę, że to będzie dla mnie najlepsze.