Dobrze jest szukać Wiosny.


LAS PEŁEN MYŚLI / sobota, 4 kwietnia, 2020

Wiosna nieśmiało pokazuje mi swój zielony uśmiech. Cieszy to, że nie zrobiła tego od razu, bo w dziwnym czasie mogę czekać na coś co cieszy oczy.
To co nowe musi dobrze dojrzeć. Pewne etapy są nieuniknione, ale to od nas zależy jak nimi pokierujemy. Chciałabym wyciągnąć wnioski i iść dalej. Nowe wcale nie oznacza inne. To nowe spojrzenie na wszystko, by móc docenić kwestie, których się nie doceniało. Iść dalej i cieszyć się tym co się ma. Czekać na rozkwit, który ucieszy swym pięknem. Szukanie wiosny może być spacerem po lesie, przeglądaniem zdjęć, przeczytanie nowej, albo dobrze mi znanej książki. To szukanie przede wszystkim siebie. To szukanie odpowiedzi na pytanie, co dla mnie jest najważniejsze? To cierpliwość, która przychodzi mi z wielkim trudem. To praca nad sobą, by być lepsza, dla samej siebie. Lubię powiew wiosny, która tak tęsknie spogląda na mnie kiedy idę leśną ścieżką. Mówię jej wtedy o wszystkim co nie daje mi spokoju. A ona ogrzewa mnie ciepłem słońca i daje nadzieję, że będzie tak jak chcę. Tłumaczy, że trzeba pokazać jak ważne są dla nas pewne sprawy, mimo, że nie zgadzają się z naszymi potrzebami. Ale chyba właśnie o to chodzi? O pokazanie, że warto.