Najważniejsze to ciepłe dłonie.


LAS PEŁEN MYŚLI / wtorek, 11 lutego, 2020

Biegniemy, bo inaczej nie można tego nazwać. Jeśli można pozwolić sobie na wolniejsze tempo, wtedy przychodzą różne przemyślenia. I wbrew pozorom nie muszą być wcale głębokie. Kiedy mamy więcej czasu dla siebie i bliskich, dostrzegamy mnóstwo kwestii, rzekłabym, ogromnie ważnych kwestii.
Dom powinien być miejscem, który ma wzbudzać pozytywne emocje. To ciepło, do którego chce się wracać. To kubek herbaty podarowany od serca. To ciepłe dłonie, dzięki którym odpoczynek jest bardziej przyjemny. To rozmowy, o byle czym i poważniejszych sprawach. To umiejętność słuchania i wyciągania wniosków. Uśmiech kiedy parzy się wspólnie kawę. No i w ogóle, docenianie oraz wdzięczność za to co się ma, a jeśli czegoś brakuje, rób tak, by to osiągnąć. Bez pretensji. To opowiadanie ciekawych historii, wymiana spostrzeżeń, inspiracja nowym. To niezależność w zaufaniu. To muzyka, która sprawia, że człowiek jest bliższy temu drugiemu. To fragment przeczytanej książki, która wzbudziła piękne emocje. To wspólne posiłki, bez pośpiechu. To wspólne dbanie o to co razem się udało osiągnąć.