Jesienne inspiracje.


LIFESTYLE / sobota, 19 września, 2020

Jak wrzesień to koniecznie jesienne inspiracje. Przedstawiam Wam moich ulubieńców.

 

1. Fluff Skin Superfood.

Kosmetyki na których punkcie zwariowałam. I wszystko zaczęło się od wizyty w drogerii. Kiedy poczułam zapach malinowo- migdałowego jogurtu do ciała, nie odłożyłam go z powrotem na półkę. Produkt wylądował w moim koszyku. Drugim niesamowitym kosmetykiem z tej serii jest malinowe mleczko do twarzy. Największą radość sprawił mi jednak balsam pod prysznic o zapachu banana i migdałów. Niestety, fluff można używać tylko zewnętrznie co oznacza, że te produkty nie są przeznaczone do jedzenia.

 

2. Stare Dobre Małżeństwo- Potłuczone aureole.

Mój ulubiony zespół, który cały czas koncertuje, nagrywa płyty i tworzy nowe piosenki. Ta płyta w moim odczuciu różni się od innych. Akustyczne brzmienia, łagodność gitary i przejrzysty tekst sprawiają, że człowiek chłonie wszystko z przyjemnością.

“Byłem głodny jak wilk,

ciekaw ciebie, kobiecej płci,

spragniony jak susza twych warg,

ciepła czułych słów o nas

– zapewnień, że źle nie będzie”.

 

3. Harry Potter i zakładki do książek Tojko.

Jeśli chodzi o Harry’ego Pottera to czytam go co roku właśnie na jesień. A przy okazji czytanie umilają mi cudowne zakładki od Tojko. Dziewczyna ma ogromny talent i wszystko projektuje sama. Dodatkowo przesyłki od niej to niesamowita radość. Zakładki są tak pięknie i starannie zapakowane, że aż widać cały profesjonalizm. A będąc na zakupach, natrafiłam też na skarpety w kolorach Gryffindoru.

A jakie są Twoje jesienne inspiracje? Napisz i inspiruj innych.